Zresztą spory tego typu są powielane na każdym forum czy to chrześcijańskim,katolickim czy religijnym.
Jedni mówią swoje drudzy swoje.
Gdyby ci,co zarzucają bałwochwalstwo katolikom, prawosławnym,grekokatolikom itd. wiedzieli dokładnie o co w tym wszystkim chodzi to pewnie kłótni i sporów byłoby zupełnie mniej lub wcale.
Ale każdy może się sprzeczać o co chce i jak chce,tylko czy to do czegoś prowadzi?
